piątek, 23 czerwca 2017

PARALLELEN

czyli niemiecka prezentacja wystawy Paralele, kuratorowanej przez Wojtka Nowickiego, która otwiera się dziasiaj w Norymberdze, o godz. 19:00 (lokalizacja poniżej na plakacie). JAK KTO W POBLIŻU MIASTA (gdzie sporo jeszcze pamiątek po tym, co tak wspaniale w Polsce nam się odradza...) TO SERDECZNIE ZAPRASZAM!


środa, 21 czerwca 2017

O "Šumperáku" Tomáša Pospěcha

w najnowszym Herito (nr 26, 2017), które tematycznie poświęcone jest jednak Węgrom. Bardzo ciekawe teksty, polecam i zapraszam do lektury!



Licznik bloga nieuchronnie zbliża się do liczby 700 000 odwiedzin... Więc może pora na małą przerwę?

---
Uzupełnienie z 17:31. Trafić akurat w taką liczbę statystyczną... Przypadek? Nie sądzę!


wtorek, 20 czerwca 2017

MIĘSO JAKO METAFORA (11)

Bertolt Brecht

* * *

Ci co zabierają mięso ze stołu
Głoszą zadowolenie.
Ci co je będą zgarniać
Żądają gotowości do ofiar.
Nażarci zapewniają głodnych.
O wielkich czasach, które mają nadejść.
Ci co prowadzą kraj w przepaść
Twierdzą, że sztuka rządzenia
Jest za trudna
Dla prostego człowieka.

Z cyklu Niemiecki elementarz wojenny

[wiersz w przekładzie Roberta Stillera z książki: Bertolt Brecht Poezje wybrane, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1908, str. 64.]


poniedziałek, 19 czerwca 2017

Dwie pocztówki z Wenecji sprzed trzech lat

[Cale Nuova, 28.05.2014  18:12]

[Campiello Gorne, 28.05.2014  18:20]

Pierwsza z dedykacją dla ks. prof. Józefa Tischnera... ;) Aczkolwiek muszę zaznaczyć, że to bardzo często fotografowany przez turystów motyw, więc może mnie ktoś ubiegł?

niedziela, 18 czerwca 2017

OSET, POKRZYWA

i Czesław Miłosz z książki Dalsze okolice (1991), tekst jednakowoż zeskanowany  został (co widać) z wydanego w 2011 roku przez Znak tomu Wiersze wszystkie
Uruchomiłem ponownie gramofon i od przedwczoraj słucham tylko czarnych płyt... czyli nieco anachronicznie brzmiących wykonań Hendla, Albinoniego lub Vivaldiego.

sobota, 17 czerwca 2017

6 kadrów z "Industrial Heartland" Andrew Borowca

Czyli z jego nowego cyklu, który amerykański fotograf zaczął realizować w 2015 roku. No i znowu się zachwyciłem (tak jak przy Post-Industrial Rust Belt, Lincoln Highway czy The New Haeartland), świetne zdjęcia! Ponieważ plastyka obrazów różniła się dość wyraźnie od Post-Industrial Rust Belt, gdzie Borowiec fotografował Leicą M9, sprawdziłem exify kilku kadrów i oprócz tego, że najczęściej stosowana ogniskowa to 35mm, dowiedziałem się też, iż użyta została tu kamera o kryptonimie ILCE-7RM2 czyli... Sony A7RII z sensorem 42 Mpix. Słuszny ruch... Ciekawe czy ten nowy materiał uda się Andrew Borowcowi wydać w postaci albumu?

Andrew Borowiec, z cyklu Industrial HeartlandShuttered GenOn power plant, Elrama, Pennsylvania, 2016

Andrew Borowiec, z cyklu Industrial HeartlandIdled stoves, ArcelorMittal, Weirton, West Virginia, 2016

Andrew Borowiec, z cyklu Industrial HeartlandIdled Foster Wheeler steam plant, Weirton, West Virginia, 2016

Andrew Borowiec, z cyklu Industrial HeartlandArcelorMittal steel mill, Weirton, West Virginia-2016

Andrew Borowiec, z cyklu Industrial Heartland - AMROX iron oxide plant, Allenport, Pennsylvania, 2016

Andrew Borowiec, z cyklu Industrial HeartlandBlast furnace, ArcelorMittal, Cleveland, Ohio, 2016

piątek, 16 czerwca 2017

środa, 14 czerwca 2017

Mięso jako metafora (10)

Miloš Doležal

Hycel Neufus

Obdzierał ze skóry
wszystkie czworonożne
nawet na tapczanie śmierci
Tylko u niego
zdobywały matki 
z psich uszu
smalec dla swoich dzieci
Za wojny podobno
nikogo nie wydał
chociaż widział tyle
czeskiego bydła

[wiersz w przekładzie Jerzego Kędzierskiego z tomu: Miloš Doležal Gmina, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2004, str. 33. Przy okazji Festiwalu Miłosza zupełnie przypadkowo trafiłem się Miloša, który miał mój Realizm, więc z przyjemnością podpisałem mu książkę. A widzieliśmy się ostatni raz... 20 lat temu w Legnicy. A teraz Hycel Neufus czyli Ras Neufus w oryginale z tomu: Miloš Doležal Obec, Atlantis, Brno 1996, str. 38]

RAS NEUFUS 

Stahoval z kůže
všehno čtyřnohé
i na smertelném gauči
Jedině na něj
shněly mátky
z psích uší
sádlo pro své děti
Za války prý
nikoho ne udal
i když viděl
tolik českýho dobytka


wtorek, 13 czerwca 2017

Mięso jako metafora (9)

Tym razem w mięsno-metaforycznym cyklu bardzo znane zdjęcia Chrisa Niedenthala, zrobione zimą 1982 w stanie wojennym na targu w Grójcu. Cóż, patrząc na te fotografie nie dziwi wcale współczesny (czytaj - bestialski) sposób traktowania zwierząt w tzw. hodowli przemysłowej. Choć niewątpliwie w czasach gdy świnie nazywane były w Trybunie Ludu "trzodą chlewną", ich warunki życia w przydomowych chlewikach były nieznacznie lepsze, choć finał zdecydowanie ten sam...

Chris NiedenthalTarg w Grójcu, stan wojenny, luty 1982, Polska

Chris NiedenthalTarg w Grójcu, stan wojenny, luty 1982, Polska

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Tak oto fotografia prześladuje malarstwo, które ją naśladuje

Kiedyś było inaczej...

Thomas Struth, Art Institute of Chicago II, Chicago 1990, Chromogenic print, 180 x 215 cm

Marcin Maciejowski, What do People see in It, 2014, Oil on canvas, 190 x 140 cm

niedziela, 11 czerwca 2017

Joachim Sartorius "Odwiedziny u wygnanej poetki"

Ze świeżo wydanej książki Zegar szronu, wiersze w wyborze i tłumaczeniu Ryszarda Krynickiego. REWELACJA! Podczas wczorajszego spotkania autorskiego, które odbyło się w ramach tegorocznej edycji Festiwalu Miłosza, miałem też przyjemność posłuchać, jak poeta czyta swoje wiersze po niemiecku. Wklejony poniżej tekst zeskanowałem z książki: Joachim Sartorius Zegar szronu, Wydawnictwo a5, Kraków 2017, str. 55-58.
 
 
 
 


piątek, 9 czerwca 2017

Dwa nabytki, które uczyniły ten dzień znośniejszym

Jeden nie pasuje do drugiego i to właśnie chodzi! 
Pierwszy odebrałem dzisiaj - poprzednio go zamówiwszy - w Musiccornerze, drugi - kupiony na Allegro -dotarł właśnie pocztą.



Podobno osoby słuchające muzyki nie kupują teraz płyt CD, jeżeli już to analogi, a najczęściej po prostu pliki. A ja ciągle zamawiam i nabywam CD oraz SACD, ponieważ niezmiennie lubię posiadać też materialne przedmioty (jakkolwiek muzyka na dyskach to ciągi zero jedynkowe...). Najbardziej jednak odpowiada mi... tzn. odpowiadało, bo takich sklepów w Polszcze już nie ma, oglądnie albumów na regałach, wybieranie, etc. W Musiccornerze, kiedy jeszcze mieli swój salon na Rynku pod numerem 13 w Krakowie, a w nim spory dział klasyki, pracował tam Pan Stanisław, z którym można było przy okazji zakupów pogadać o wykonaniach, nagraniach, etc. I komu to ku*wa, przeszkadzało?!?


Z książkami podobnie, nie trawię e-booków...

ps. Orlando Porpory fajny!

czwartek, 8 czerwca 2017

(sztandar koloru khaki)

Iwan Achmietjew


* * * 

ależ wierzę
że pan
nie lubi Żydów

nie wierzę tylko
że pan 
kocha Rosję


* * * 

i nie wódź nas do Inguszetii

                1994


* * *

histeryczne próby
zachowania tej
nikomu nie potrzebnej
integralności terytorialnej

                 2000


* * * 

są Rosjanie 
w szerokim sensie tego słowa

są Rosjanie 
w wąskim sensie słowa

i są Rosjanie 
w sensie bardzo wąskim 


* * * 

broń jądrowa jest nam potrzebna
powiedział
patriota
przepraszam
patriarcha


* * * 

sztandar koloru khaki



[wiersze Iwana Achmietjewa w przekładzie Jerzego Czecha przepisane z książki: Jerzy Czech Wdrapałem się na piedestał. Nowa poezja rosyjska, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2013, str. 319, 323, 325, 331, 333 i 335]