poniedziałek, 25 września 2017

Święta Anielo, módl się za nami grzecznymi

teraz i w godzinę Polexitu. Amen!
AfD - 13,5%
Fuck!

4 komentarze:

  1. W kilku okręgach Saksonii graniczących z Polską i Czechami AfD ma ponad 30%. W szwajcarii saksońskuej wylęgarnii nazioli ponad 35%. W całej Saksonii wygrywają! Za miesiąc wybory w Czechach i Babisz z Okamurą. Fala.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście wyniki wyborów w Berlinie ujawniają w pełni dlaczego można się tam tak dobrze czuć. Choć szczegółowe wynik to raczej równowaga z przewagą opcji lewicowo-liberalnej. Dodatkowo duże różnice pomiędzy dzielnicami (B.składa się z kilku podokregów). Na całości jest: CDU 22,7; SPD 27,4; Linke 18,8; Zieloni 13,9; FDP 12,7; AfD 12%. Jak dodamy do tego 20% bez praw wyborczych to jest miło. Najlepiej mieszkać w okręgu 83 Friedrichshaim-Kreuzberg-Prenzlauerberg, gdzie afd 6,1; jakoś mnie to nie dziwi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pomimo statystyki wszędzie możesz zawsze trafić na takiego Volga-Deutsche z AfD... ;)

    OdpowiedzUsuń

Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.